Balans na Mistrzostwach Świata 2021


Przemyślenia Riotu na temat Mistrzostw 2021.


W tym roku mieliśmy już tyle niespodzianek: trzymające w napięciu mecze o awans, nieoczekiwane rozstrzygnięcia, niekończące się krwawe jatki i dzikie karty. W obliczu zbliżającego się finału (i przedsezonu wciąż kiszącego się na serwerze testowym) ten wpis będzie nieco mniej poważny niż zwykle.

Poniżej przedstawimy nieco danych na temat dotychczasowych wydarzeń na arenie Mistrzostw oraz garść opinii naszego zespołu.

Szybki rzut oka na metę

Przepakowani bohaterowie

 

W przypadku Mistrzostw ważne jest takie wyważenie, aby żaden bohater nie był wybierany/banowany w 100% gier. Lee Sin, pomimo osłabień w patchach 11.16 i 11.18, zbliżył się najbardziej do tej granicy z 97% współczynnikiem obecności, ale ogólnie żaden bohater nie osiągnął w tym roku 100%.

 

Zróżnicowanie bohaterów

Kolejnym celem wyważenia gry na Mistrzostwa jest zapewnienie ogólnego zróżnicowania składu wykorzystywanych bohaterów. Bierzemy pod uwagę tylko bohaterów z 5% lub wyższym współczynnikiem wyborów/banów, pomijając takich, którzy pojawili się raz lub dwa, aby niestandardowe wybory nie zostały mylnie uznane za skuteczne strategie drużyn. Sprawdźmy zatem, jak radzimy sobie do tej pory pod względem tego współczynnika.

Liczba bohaterów z 5% lub wyższą obecnością: 62

Górna aleja: 24

Dżungla: 13

Środek: 16

Prowadzący: 10

Wsparcie: 13

(Dla porównania bohaterów wybranych co najmniej raz było 92).

Obserwujemy niezwykle zróżnicowaną metę na górnej alei, jednak pozostałe ledwie osiągnęły zakładane minimum. Warto zauważyć, że wśród prowadzących mieliśmy tylko 10 różnych bohaterów z 5% obecnością. Wynika to głównie z dominacji Luciana i Miss Fortune — oboje mieli 84% obecność. Cieszymy się, że Lucian wrócił na dolną aleję po patchu 11.17, ale nie udało się nam zebrać dość danych z gry profesjonalnej, aby idealnie dopasować jego siłę. Miss Fortune nie miała znaczącej obecności w grach zawodowych przed Mistrzostwami, przez co przeszacowaliśmy siłę potrzebną, by zyskała znaczenie, i w efekcie stała się bardziej dominująca niż chcieliśmy.

Jak do tej pory podobają się nam innowacje wprowadzane przez prograczy podczas Mistrzostw. A jakie są wasze przemyślenia na temat mety Mistrzostw?

Komentarze zespołu

 

W tym ostatnim akapicie znajdziecie trochę cytatów z wypowiedziami członków zespołów Summoner’s Rift i analizy rozgrywki! (Tak, wszyscy jesteśmy z Ameryki Północnej).

 

„Chociaż tylko jedna nasza drużyna wyszła z grupy i przeszła do ćwierć finału, jestem dumny z Ameryki Północnej. Technicznie był to najtrudniejszy rok, jeśli weźmie się pod uwagę dodatkowe miejsca dla drużyn z LCK i LPL, mimo tego TL i 100T miały po 3–3 w grupach, a C9 wygrało 3 rozstrzygające spotkania. Zawsze gdy jest więcej rywalizacji pomiędzy regionami, fajniej ogląda się rozgrywki”. — Riot Blizz

„Cieszę się, że udało się nam dodać do mety dżungli parę zabójców, takich jak Talon, czy Qiyana. Nawet Zed pojawił się w kilku grach rundy wstępnej i w sumie fajnie było przekonać się, że w największym turnieju w roku mogą pojawić się całkiem nowe wybory, które nie wynikają z przegięcia w kolejce solo”. — RiotMadnessHeroo

„Świetne były wzajemne wymiany nowatorskich wyborów, jeśli chodzi o wspierających, w meczu DK z T1. Pojawienie się Maokaia i Zileana było powiewem świeżości i przypomniało nam, że Beryl i Keria są w szczycie formy i zawsze mają innowacyjne pomysły”. — Riot Sotere

„Niesamowite było przejście DFM do głównego etapu turnieju. Świetnie jest obserwować awansowanie mniejszych regionów. Walka w rozstrzygających meczach też była niesamowita”. — RiotPhlox

„To były jedne z najbardziej ekscytujących Mistrzostw, jakie zdarzyło mi się oglądać. Bardzo emocjonujące gry i masa powrotów. Uważam, że zróżnicowanie bohaterów było całkiem w porządku, szczególnie w dżungli i na górze. Mam nadzieję, że więcej ludzi będzie wybierać Sennę jako solidnego bohatera przeciw Yuumi (dobra siła w alei, wykorzystanie Wezwania Kata, no i ta skalowalność!)”. — HydroZenith

„Gry były naprawdę wysokooktanowe, fajnie też było śledzić rozwój sytuacji. Ogólnie mówiąc, wydaje się, że sprawdzało się wiele stylów gry, przy czym wartymi odnotowania wyjątkami byli obrońcy na górze i w dżungli”. — Riot PhRoXzOn (Uwaga redakcyjna: nowe i przerobione przedmioty dla obrońców pojawią się już w przedsezonie!)

„Niestandardowe wybory zawsze są ekscytujące, ale nie zdarza się często, by środkowy (Cryin) wyciągnął Annie na arenę Mistrzostw i wzbudził taki strach, że doprowadził do jej banowania”. — Riot Petrie

„Było wiele wątpliwości, czy Lucian może być prawdziwym dolnym na najwyższym poziomie. A sprawdził się nadspodziewanie dobrze, w dodatku ciągnie za sobą zaklinaczy, takich jak Lulu i Nami”. — Riot Truexy

I to by było na tyle! Jutro o 13:00 CET oglądajcie finałowy pojedynek pomiędzy DK i EDG na LoL Esports!

— zespół Summoner’s Rift

PS: Sezon rankingowy już się kończy, a przedsezon pojawi się na krótko przed następnym planowanym na 19 listopada postem z serii Refleksje o rozgrywce, więc zrezygnujemy z tego wpisu. Do zobaczenia w grudniu!


Podziel się ze znajomymi!