League of Legends jako FPS/TPS


League of Legends jako strzelanka?


Jeden z artystów podzielił się własną koncepcją wyglądu LoLa jako strzelanka z trzeciej osoby. Autorem tej wizji jest Shen YH.


Podziel się ze znajomymi!

14 Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. To jest zbyt piękne, nie lubię strzelanek, ale w takie można by grać ^^ Wolałbym i tak mmorpg z całej Runeterry ><

      1. Zrobienie otwartego świata z runeterry to byłaby najlepsza rzecz jaką mogło riot stworzyć, a o optymalizacje nie ciężko mimo wszystko. Sama fabuła przyciąga graczy spoza lola.

    1. Fajnie by było ale fabuła jest tak zmienna że jasny gwint. No chyba że robili by jak w wowie.

      Z czasem mapa by się zmieniała co dodatek i nowe frakcje by dochodziły.

      Przykładowo byłaby jakaś mapa i tak dalej. I jakiś dodatek by był i wynurzyły by się z mgły wyspy cienia. Co prawda dalej by była ich ta mgła ale już odkryte by było.
      Coś jak Pandaria w wowie.

      Albo np. jakby historia aatroxa by była który walczył w dużej ilości bitew. Nawet tych „starożytnych” to by było coś na podstawie alternatywnej rzeczywistości jak w warlords of draenor. Ayayayay.

      1. Mógłby być eventy które zmieniałyby mapę jak to z wyspami cienia których potwory czasem atakują to chyba „Bilgewater” się nazywa :P
        A runy na teleportacje do innych czasów lub rzeczywistości by się znalazły, lub starożytne rytuały ^^

        1. Starożytne runy, wojny runiczne o których wspominał ryze, upadek i powstanie shurimy

          Tylko jak chcesz zrobić tak aby zmieścić w to 150 postaci? Co prawda nie muszą od razu wszystkich.

          Na początku jakaś ionia, noxus i demecia.. No nie wiem.. Może jeszcze freljord i powoli do powiększania świata.

          Tak jak w lolu powstają światy „Ixtia” czy jakoś tak. Dom Kujany to i tak by w tym RPG’u też powstawały.

          Potencjał na grę jest wielki, chęć ludzi równie duża. Nawet nie tylko na RPG. No ale wszystko w rękach TENCENT i RITO.

    1. Smite ma bogów rzymskich, greckich, egipskich i jest grą 2,5D, nie 3D FPS nie masz tam swobodnego rozglądania się myszką. paragon jeśli już jest podobny ale był słabo rozbudowany i upadł chwilę po premierze, nie miał zainteresowania.