LoL to nie gra P2W, a F2P – twierdzi Riot


Czy aby na pewno?


Od jakiegoś czasu jesteśmy bombardowani ogromną ilością kosmetyków, od drobnych emotek po drogie skórki, które zdają się być okrojone względem tych wydawanych kilka lat temu.

Na oficjalnym kanale Riotu pojawił się film zatytułowany League of Legends: Free to Play Not Pay to Win. Animacja jest autorstwa Hyun’s Dojo.

Niestety niektórzy są odmiennego zdania, a dobrym przykładem są skórki, które dają przewagę, jak chociażby Pulsefire Twisted Fate, gdzie pojawiają się problemy z zauważeniem lecącej karty, Zombie Brand, którego animacja W jest zbyt szybka, ult Pulsefire Riven, którego ciężko zauważyć, tak jak Q na skórce  iBlitzcrank, czy nawet ostatnio wydana PROJECT: Jinx.

Przykładów jest sporo, gracze skarżą się na problemy z niektórymi skórkami od lat, niestety Riot z tym nic nie zrobił.

Kolejnym podawanym przykładem są Patronowie, którzy mocno namieszali w liście z bohaterami, przez co jest ona mniej czytelna, a usługa ta i tak będzie płatna.

Waszym zdaniem LoL to gra P2W czy nie?


Podziel się ze znajomymi!