Omówienie mechaniki rotacji Potwory Atakują!


Reklama

Przeczytajcie informacje dotyczące mechaniki nowej rotacji TFT: Potwory Atakują!


W TFT każdy może być bohaterem – pulchne miotające kulami smoki, władające mieczami pingwiny i oczywiście potworni złoczyńcy tacy jak Bel’Veth, Urgot i Zac. Widzicie, w TFT Potwory Atakują! jedyną rzeczą, jakiej potrzeba, by zostać bohaterem, jest ulepszenie bohatera.

Tylko czym jest to ulepszenie bohatera? Cóż, czytajcie dalej (gdy ja będę dalej pisał), a dowiecie się wszystkiego o nowej mechanice nadchodzącej w patchu 12.23 wraz z rotacją TFT: Potwory Atakują!

Ulepszenia bohatera

Ulepszenia bohatera pozwalają wybrać jedną z trzech opcji, aby wzmocnić bohatera jako lidera superskładu, który powołujecie do życia. Jak już napisałem, w TFT wierzymy, że każdy może stać się bohaterem – dlatego każdy bohater w Potwory Atakują! ma dwa przeznaczone tylko dla siebie ulepszenia bohatera. Jedno ulepszenie bohatera sprawi, że stanie się solowym prowadzącym, który powiedzie drużynę do zwycięstwa, natomiast drugie pozwoli mu dzięki zasadom przewodzenia przełamać niemrawość waszego grupowego projektu, inspirując członków drużyny do podejmowania się trudnych zadań.

Ulepszenia bohatera odblokują szerszy i bardziej zróżnicowany wachlarz kompozycji, gdy już nauczycie się wykorzystywać ich potencjał. Są silnymi katalizatorami heroizmu. Dlatego też mamy środki pozwalające utrzymywać wszystko w jak najlepszym wyważeniu. Zgadza się, nawet mieszkańcy Szpatułkopolis wierzą w równy dostęp do możliwości.

Na przykład wszyscy gracze otrzymują dostęp do ulepszeń bohatera jednocześnie z opcjami wyboru jednostek tej samej kategorii. Ulepszenia bohatera będą też wstępnie dopasowane do waszych plansz, co oznacza, że wybory będą bardzo intuicyjnie wpisywać się w kompozycje, które już stworzyliście. I niezależnie od tego, które z ulepszeń bohatera wybierzecie, zawsze otrzymacie bohatera, który zostaje „uheroiczniony”.

Przejdźmy zatem do waszych opcji. Będziecie wybierać jedno z trzech ulepszeń bohatera, tak jak w przypadku zwykłych ulepszeń. W TFT kalkulacja nie stworzy bohatera, ale elastyczne wykorzystanie ulepszeń już owszem.

1 sztuka złota, 2 sztuki złota, 3 sztuki złota… W przeciwieństwie do niektórych bohaterów srebrnego ekranu w przypadku naszych bohaterów wartość netto nie jest warunkiem, by stać się herosem. Opcje wyboru ulepszeń bohatera zmieniają się wraz z rozwojem gry, uwzględniając fakt, że jednostki 1. do 2. kategorii są najpopularniejsze na początku gry, 2. do 3. kategorii podczas wyboru na etapie 3–2, a 3. i 4. kategorii na etapie 4–2. Ulepszenia dla jednostek 5. kategorii mogą pojawić się na etapie 4–2, ale to dosyć rzadka sytuacja. I zapomnijcie o wszelkich wykresach porównawczych, bo złoczyńcy też mają swoje ulepszenia bohatera!

Jeśli chodzi o samych złoczyńców, w dalszej części znajdziecie poświęcony im akapit. Na razie przejdźmy do przykładów ulepszeń bohatera. Pamiętajcie tylko, że piszę to na długo przed wprowadzeniem zmian na serwerze testowym. Zmieni się sam wygląd (interfejs użytkownika/ulepszenia), działanie usprawnień też może ulec zmianom w związku z regulacją wyważenia.

Gangplank, 1. kategoria, Bierz Kasę

Wspierające ulepszenie Gangplanka ma charakter ekonomiczny, który podsyca legendę o pirackich stosach skarbów.

„Gdy Gangplank lub jego sojusznicy zabiją wroga, istnieje 25% szans na wypadnięcie 2 szt. złota. Zdobywasz Gangplanka”.

Yasuo, 2. kategoria, Duch Wygnańca

To wspierające ulepszenie pozwala całej drużynie poczuć fantazję samotnego, prężącego muskuły samuraja.

„Yasuo i jego sojusznicy zyskują 25% prędkości ataku, jeśli zaczynają walkę, nie sąsiadując z żadnym sojusznikiem. Zdobywasz Yasuo”.

Jinx, 2. kategoria, Zabawmy się!

Klasyczna Jinx otrzymuje klasyczne ulepszenie dla prowadzącego.

„Po udziale w zabójstwie Jinx na 5 sek. zyskuje 100% premię do ataku i prędkości ruchu.

Zdobywasz Jinx”.

Nilah, 3. kategoria, Obdarowanie

Ulepszenie prowadzącego dla Nilah pokazuje, że prowadzenie polega na dzieleniu się.

„Nilah zyskuje 30 pkt. mocy umiejętności. Na początku bitwy najsilniejsza Nilah zapewnia najbliższemu sojusznikowi tymczasową kopię jednego ze swoich przedmiotów. Zdobywasz Nilah”.

Nilah, 3. kategoria, Całun Radości

Wspierające ulepszenie Nilah jest idealnym wyborem, jeśli chodzi o ochronę innych prowadzących pojedynkowiczów z przedniej formacji.

„Na początku walki najsilniejsza Nilah zapewnia sobie i sojusznikom w odległości 1 pola w tym samym rzędzie odporność na kontrolę tłumu na 20 sek. Zdobywasz Nilah”.

Bel’Veth, 4. kategoria, Matczysko Pustki

Elastyczne ulepszenie Bel’Veth przytłacza wroga rozpraszającymi (i rozrywającymi) Pomiotami Pustki.

„Na początku walki najsilniejsza Bel’Veth tworzy w pobliżu 2 Pomioty Pustki posiadające 75% zdrowia. Zdobywasz Bel’Veth”.

Zed, 4. kategoria, Pogarda dla Słabych

Dzięki wspierającemu ulepszeniu Zeda wszyscy zostają zresetowani do poziomu mobilnych maszyn!

„Zed zapewnia wszystkim sojusznikom prędkość ataku. Po udziale w zabójstwie doskakują do nowego celu, potrajając tę premię na 2,5 sek. Zdobywasz Zeda”.

Syndra, 5. kategoria, Wzmocnione Rezerwy

Wzmacniające ulepszenie Syndry to połączenie Zagraconego Umysłu i Przygotowania. Wynagradza nerwowe ławki, tworząc synergię z umiejętnością Syndry polegającą na wprowadzeniu jednostek z ławki do gry.

„Na początku walki Syndra, jej sojusznicy i jednostki z ławki zyskują 5 dodatkowych punktów mocy umiejętności za każdą jednostkę znajdującą się na ławce. Zdobywasz Syndrę”.

No dobrze, wrzucę jeszcze potem kilka przykładów ulepszeń bohatera, ale teraz zajmijmy się złoczyńcami!

Złoczyńcy

Destrukcyjne skłonności, nieokiełznane temperamenty, chełpliwość – to przywary bohaterów tej rotacji. Potwory – eee, powiedziano mi, że to są „groźni” bohaterowie – wydają się mieć skłonności do solowych misji mających na celu wyłącznie sianie zniszczenia. Złoczyńcy są znacznie potężniejsi od innych jednostek z tej samej kategorii, ale nie korzystają z żadnych synergii cech. Sama ich siła sprawia, że są dyspozycyjni i elastyczni zawsze, gdy macie wolne miejsce, oraz że idealnie nadają się do przechowywania przedmiotów, gdy dostaniecie ich na wczesnym etapie.

Przyjrzyjmy się zatem kilku złoczyńcom:

Pierwszy to Rammus (3. kategoria). Nasza najbardziej jak do tej pory (wewnętrznie) zróżnicowana jednostka jest więcej niż w porządku – pytanie tylko, czy Mort będzie w porządku, gdy jego nemezis wkroczy do Konwergencji? Rammus to jednostka przedniej formacji, która kontruje kompozycje z obrażeniami od ataku swoimi biernymi korzyściami pancerza i umiejętnością Piaskowy Trzask, która wzmacnia naszego najeżonego chłopaka na tyle, że może wskoczyć w największe skupisko pobliskich wrogów. Rammus na krótko ich ogłusza, zadając obrażenia magiczne, które skalują się z pancerzem, i redukuje ich obrażenia od ataku na kilka sekund.

Wspomnieliśmy już też o Bel’Veth (3. kategoria), ale ponieważ spamuję nią na Summoner’s Rift (tak, potrafię też grać w League of Legends), chcę szczególnie podkreślić jej debiut w TFT. Umiejętność Bel′Veth, Bezustanny Bankiet, pozwala jej doskakiwać wokół celu i uwalniać grad ataków (skalujących się z prędkością ataku), które redukują pancerz i odporność na magię jej celu. Za każdym razem, gdy używa umiejętności, zyskuje dodatkową prędkość ataku do końca walki. Chociaż złoczyńcy nie odnoszą korzyści dzięki cesze złoczyńca, zyskują dzięki emblematom. Miałem wiele zabawy, wrzucając na nią Emblemat Pojedynkowicza w wertykalnych kompozycjach pojedynkowiczów.

Zapewne najbardziej przerażający złoczyńca, Fiddlesticks (5. kategoria), jest też jedynym z dodatkową cechą. Spaczenie utrzymuje Fiddlesticksa w uśpieniu na początku walki, a gdy umiera sojuszniczy bohater, Fiddlesticks wchłania jego duszę, zyskując moc umiejętności. Kiedy jego zdrowie spadnie poniżej 40% lub wszyscy sojusznicy zginą, Fiddlesticks ożywa, rzuca Mroczne Żniwa i z zaskoczenia straszy największą grupę wrogów. Przez kilka następnych sekund zadaje masywne obrażenia magiczne, wysysając życie z pobliskich wrogów i lecząc się o pewien procent zadanych obrażeń.

Przerażające, ale bez obaw, bo mechanika przedmiotów, którą zaraz omówimy, pozwoli się nam otrząsnąć z koszmaru.

Kowadła Przedmiotów i rundy PVE

W artykule Morta /od dewelopera: Czego nauczyły nas Smocze Ziemie dyskutowaliśmy wielki wpływ Smoka Skarbów na Smocze Ziemie. Smok Skarbów pomagał kończyć zestawy, pozwalając zdobyć jeden podstawowy przedmiot dla drużyny bez zbytniego nadwyrężania kompozycji. To był wielki postęp w stosunku do Brzytwodziobów, które czasem oferowały losowe przedmioty niezbyt użyteczne dla tworzonej przez was kompozycji. Niestety Smok Skarbów nie może opuścić Smoczych Ziem (to ma coś wspólnego z niestabilną magią i ulepszeniami Smoczych Kapliczek, co, jak przypominam, nie pozostawia was bez winy).

Mimo to wiele się nauczyliśmy od Smoka Skarbów – przede wszystkim tego, że bardzo fajnie jest posiadać autonomię w kwestii finalizowania zestawu przedmiotów. Mając to na uwadze, wprowadzamy w TFT: Potwory Atakują! Kowadło Przedmiotów! Kowadła Przedmiotów zaczną wypadać od etapu 4–7 rundy PVE jako Kowadła Składników, które pozwolą wam wybrać jeden z trzech składników przedmiotów.

Kowadła bardziej ukończonych przedmiotów będą wypadać w rundach PVE na etapach 5–7 i 6–7. Te rundy PVE są nieco inne, ponieważ pojawia się w nich jeden z trzech monumentalnych złoczyńców! Aurelion Sol, Urgot i Zac atakują Szpatułkopolis, a do was i waszych drużyn należy ich odpieranie. Skuteczna obrona przed tymi potwornymi wrogami zaowocuje wypadnięciem pełnych Kowadeł Przedmiotów. Po użyciu te kowadła pozwolą wybrać jeden z kilku ukończonych przedmiotów. Koniec z losowymi duplikatami Słonecznej Peleryny lub przedmiotami z obrażeniami od ataku w kompozycjach nastawionych na moc umiejętności!

Ulepszenia bohatera, potworni złoczyńcy, Kowadła Przedmiotów i górujący nad wszystkim Zac. To wiele, ale możecie spodziewać się więcej. Na razie możecie zapoznać się z wnioskami wyciągniętymi przez nas na podstawie Smoczych Ziem w artykule Morta. Jeśli chodzi o pozostałą zawartość rotacji Potwory Atakują!, to mam przeczucie, że spotkamy się już wkrótce.

Reklama

Podziel się ze znajomymi!