Wydarzenie Worlds 2019 coraz bliżej – Riot zmienia swoje podejście


Riot zmienia swoje podejście do kolejnych wydarzeń. Czego można się spodziewać w nadchodzących tygodniach.


Jakiś czas temu wspominaliśmy o tym, że kolejne wydarzenia będą bardziej satysfakcjonujące. Zbliżamy się do Mistrzostw Świata, a to właśnie one jako pierwsze mają być nieco inne. Riot podzielił się szczegółami nadchodzących zmian.

Jesteśmy bardzo podekscytowani nową zawartością na tegoroczne Mistrzostwa Świata, nie możemy doczekać się waszej reakcji. Poczyniliśmy pewne zmiany w zakresie przepustki i sklepu, mamy nadzieję, że się wam spodobają.
Wróciliśmy do większej liczby misji o większej różnorodności i krótszych zobowiązaniach czasowych niż w poprzednich 2 wydarzeniach. Mieliśmy techniczne powody, aby skrócić czas po wydarzeniu Trails. Musieliśmy wdrożyć pewne poprawki.

Więcej szczegółów odnośnie samego wydarzenia powinno pojawić się wraz z jego rozpoczęciem, a samo wydarzenie powinno wystartować w patchu 9.19, czyli w okolicach 25 września.

Prestiżowe skórki – więcej szczegółów

Pracownicy wspominają także o tym, że informacje odnośnie dalszego losu prestiżu pojawią się niebawem, a sam artykuł odnośnie ich dalszego losu jest już na ukończeniu.


Podziel się ze znajomymi!

3 Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  1. Bardzo się cieszę, że to zmieniają. Niektóre prestiżowe skórki wyglądały bardzo ładnie, ale były zbyt trudne do zdobycia. Ja wiem, że mają słowo „Prestiż” w nazwie, ale to nie usprawiedliwa tego, żeby ją zdobyć musisz wydać 50 zł na przepustkę sezonową, a potem grać dniami i nocami. Pytam się kto ma na to czas? Ostatnio próbowałem zdobyć Prestiżową Project Irelie, ale wizja codziennego 7 godzinnego grania w Aramy w ogóle do mnie nie przemawiała…

    1. XD no to niezłe 7 godzin dziennie jak kupiłem project irelie grając codziennie po 2-3h aramow a pod koniec eventu miałem jeszcze 400+tokenow do wydania

      1. Wszystko rozbija się o twoje winny, bo za przegranego Arama dostawałeś 4 punkty, a za wygranego 8. Też nie każdy może grać codziennie, więc w moim przypadku było to dłużej. Widziałem, że nie tylko ja na to narzekałem. Ogólnie dużej części osób taki typ eventów nie zbyt się podobał. Gdyby było wszystko takie idealne, to by tego przecież nie zmieniali.